Historia


Pamiętajcie o Legionach

Rozwieśmy na ścianie szczegółową mapę Polski historycznej, od Odry na zachodzie do Dniepru na wschodzie. Weźmy teraz jakikolwiek podręcznik historii (byle nie peerelowski), kartka po kartce wynotujmy polskie bitwy i nanośmy je na mapę. Zaczniemy od Cedynii (972), a skończymy na wielkiej sławą i startami bitwie Powstania Warszawskiego '44.


Józef Piłsudski dekoruje legionistów

Rzućmy teraz okiem na mapę – najwięcej pobojowisk znajduje się na wschodnich kresach – Kircholm, Orsza i Kłuszyn na północy, Cecora i Chocim na południu. Zwróci też naszą uwagę zagęszczenie pobojowisk na Wołyniu, między rzekami Stochód i Styr. Tam właśnie od jesieni 1915r. przez roku z górą biły się z Rosjanami Legiony Polskie Józefa Piłsudskiego. (Józef Piłsudski był duchowym wodzem legionów, choc formalnie dowodził tylko I Brygadą.)

Oto pola ważniejszych bitew: Kostiuchnówka, Stobychwa, Smolary, Czersk, Hulewicze, Jabłonka, Kukle, Kamieniucha, Stawygoroż, Koszyszcze, Czernysz. Epilogiem każdej bitwy były cmentarze – jak dotąd doliczyłem się siedmiu: w Kostiuchnówce (dwa), w Wołczecku, w Maniewiczach, w Jeziornie (największy – około 100 mogił), w Koszyszczach, w Hruziatynie – opuszczone, zaniedbane, zapomniane. Stan tych cmentarzy uwłacza Polakom, uwłacza Państwu Polskiemu, jego władzom. Po czterech (sic!) latach starań i zabiegów odbudowano oba cmentarze w Kostiuchnówce, w czym walny udział ma zgierski Hufiec ZHP. Wykazane przy tym pietyzm, staranność i pomysłowość zasługują na prawdziwe uznanie.

W naszym narodowym śpiewniku jest pieśń, której słowa, której melodia uskrzydla polskiego ducha i głęboko porusza każde polskie serce. Ta pieśń – to „Pierwsza Brygada”. W refrenie śpiewamy:

...na stos rzuciliśmy swój życia los,

na stos, na stos.

Gdzież cytować te słowa, jak nie tu, w Kostiuchnówce, w dniu solennego zwieńczenia odbudowy dwóch cmentarzyków legionów – stosów, na które leguny Józefa Piłsudskiego rzucili swych żywotów losy. Z zadumą, ale i z dumą spoglądamy na te mogiły, na te krzyże – świadectwa żołnierskiej odwagi i ofiarnego patriotyzmu.

Cmentarze w Kostiuchnówce są już odbudowane, ale odbudowy czekają następne: w Wołczecku, a Maniewiczach, w Jeziornie, w Hruziatynie, pod Koszyszczami – pół tysiąca mogli polskich żołnierzy.

Z tego więc miejsca, w dniu rekonsekracji dwóch tutejszych cmentarzy, zwracam się z wezwaniem do uczniów i studentów wszystkich polskich szkół: NIECH KAŻDA Z NICH ZADBA I WŁASNYM STARANIEM ODNOWI I ODBUDUJE  J E D N Ą  MOGIŁĘ LEGIONOWĄ, gdziekolwiek ona się znajduje: czy na Wołyniu, czy w Karpatach Wschodnich, czy na Bukowinie, czy na Pokuciu.

Wierzę, iż ten apel znajdzie szczery i rychły oddźwięk. – Fragment przemówienia w Kostiuchnówce – 30 września 2000 roku.


Władysław Barański
Przewodniczący Komitetu im. Aleksandra Sulkiewicza dla Odbudowy Cmentarzy legionowych
do góry!





DŻENTELMENI  MÓWIĄ  O  PIENIĄDZACH

Zainicjowana została odbudowa cmentarzy legionowych na Wołyniu. Tą idee podjęli harcerze. W efekcie ich starań, zapobiegliwości, a także pracy z siekierą i łopatą, odbudowane są już dwa cmentarzyki w Kostiuchnówce. Hufiec ZHP przystąpił do odbudowy cmentarza w Wołczecku. Komitet im. Al. Sulkiewicza odbuduje natomiast cmentarz legionowy – ok. 100 mogił – w Jeziornie k. Kowla.

Wystarczy, że każda szkoła odbuduje jedną mogiłę legionową.

Jedna mogiła – drewniany krzyż, drewniane obelkowanie – to kwestia 200 – 300 złotych. Jeśli więc znajdzie się 100 – 150 szkół, których uczniom i studentom idea trafi do serca, to na Zaduszki 2001 r. cmentarz w Jeziornie będzie odbudowany. Pierwsze wpłaty na sumę 1000 złotych nie przyprawiają o zawrót głowy ale ... Pewna markiza słuchając opowieści o tym, że męczennik Św. Dionizy biskup Paryżą z własną odciętą głową przeszedł przez całą katedrę do ołtarza powiedziała: tylko pierwsze kroki są trudne.

Potem czeka nas jeszcze podźwignięcie pomnika Komendanta na Reducie Piłsudskiego, jakie takie uporządkowanie Polskiej Góry, w którą wsiąkło najwięcej polskiej krwi, no i pozostałe cmentarze:

W Koszyszczach, w Hruziatynie, w Kołkach (spoczywa tam m.in. kpr. Skaut – Bankiwicz, jeden z pierwszych beliniaków – poległ akurat w Zaduszki 1915r.)

Góra trudności, ale jak to powiedział Marszałek:

S z t u k a  p o k o n y w a n i a  p r z e s z k ó d  p o l e g a n a  t y m,  a b y  i c h  n i e  u w a ż a ć  z a  p r z e s z k o d y.

Komitet im. Aleksandra Sulkiewicza dla Odbudowy Cmentarzy Legionowych ul. Ciosnowska 64 00-950 Zgierz

Konto PKO BP S.A Oddział Zgierz nr. 29-10203440-126361110

Puls studenta, nr 32: czerwiec 2001
stat4u